czwartek, 3 listopada 2016

Hala Koszyki

Hala Koszyki została otwarta 21.10.2016. Osiemnaście doskonałych konceptów restauracyjnych, 11 sklepów z żywnością i lokale usługowe. Śródmieście Warszawy stało się szybko najmodniejszym miejscem ostatniego czasu, wręcz obleganym przez osobowości showbiznesu.

Od-rewitalizowana Hala Koszyki tętni życiem już od 3 tygodni. Przechadzając się po pasażu można było natknąć się na Dawida Wolińskiego, napić się szampana z Mają Sablewską przy barze, zjeść kolację w restauracji Weranda obok Kasi Sokołowskiej, czy wpaść na Martę Sędzicką z Top Model. Hala Koszyki to pierwsze i jedyne tego typu miejsce w Polsce, w którym pod jednym dachem zagościli restauratorzy i szefowie kuchni, oferując przeróżne smaki z całego świata. Podobne koncepty znamy z innych stolic świata: Chelsea Market w Nowym Jorku, Reading Terminal w Filadelfii, Foodhallen w Amsterdamie, Mathallen w Oslo, San Lorenzo we Florencji czy Mercado da Ribeira w Lizbonie.

Hala Koszyki ma swoją historię i mowa nie tylko o budynku. Hala Targowa Koszyki – inaczej Bazar Ludowy – została wzniesiona w latach 1906-1908 przy ul. Koszykowej w Warszawie na terenie ówczesnego folwarku Koszyki. Zaprojektował ją Juliusz Dzierżanowski ówczesny główny architekt Warszawy. Przez dekady przestrzeń funkcjonowała jako targowisko, raz pod nadzorem wszystkim nam znanym WSS Społem, a innym razem znajdywała się w prywatnych rękach. Prawie zawsze hala skupiała wokół siebie sklepiki jak we wzorcowym socjalistycznym supermarkecie: zarówno spożywcze i przemysłowe. Koszyki, również ze względu na swoją lokalizację, codziennie odwiedzało trzy tysiące ludzi. Już w tamtych czasach Koszyki przyciągały najróżniejszych ludzi, obok maluchów parkowały mercedesy, a handlowcy się wykazywali. Mówiło się np. że jakiś sklep ma farby czy tkaniny, jakich nie ma gdzie indziej. Sprzedawcy z Koszyków zawsze wiedzieli, jak dbać o stałych klientów. Ten koncept starano się zachować dziś.

W 2012 r. stojący na ponad hektarowej działce budynek Hali kupiła firma Griffin Real Estate, która przywróciła Koszykom dawną świetność. Proces rewitalizacji trwał kilka lat, zrekonstruowano pierwotną, charakterystyczną bryłę Hali. Odtworzony został jej układ, rytm, kubatura oraz wszystkie, nawet najdrobniejsze, oryginalne elementy, które udało się uratować.

Teraz Hala Koszyki wróciła do Warszawy jako wyjątkowy punkt towarzyski i kulinarny, gdzie można zjeść na miejscu w kilkunastu restauracjach i barach lub kupić produkty spożywcze do domu. W nowym wydaniu swoje stałe miejsce znalazła sztuka. W Hali bowiem systematycznie będą prezentowane prace młodych artystów, których wspiera fundacja Griffin Art. Space. Dodatkowym wyróżnikiem Hali jest autorska oprawa muzyczna Stanisława Trzcińskiego.
Za projekt Hali Koszyki odpowiada pracownia architektoniczna JEMS Architekci, za koncepcję wnętrz – studio projektowe Medusa Group. Generalnym wykonawcą była firma Erbud, zaś bankiem finansującym – BGK, zarządzający środkami z europejskiego programu JESSICA, mającego wspierać inwestycje na obszarach miejskich.

Co dokładnie znajdziesz w Hali Koszyki?

Hala Koszyki to pierwsze miejsce w Polsce, gdzie pod jednym dachem znalazło się aż 18 lokali gastronomicznych serwujących zarówno dania z najdalszych zakątków świata, jak i lokalne specjały. Wśród restauracji i punktów restauracyjnych w Hali Koszyki znajdują się zarówno siostrzane koncepty lokali znanych już mieszkańcom Warszawy jak: Semolino Ristorante z kuchnią włoską, Heritage Shop&Wine z włoskimi delikatesami, TukTuk z kuchnią tajską, Bierhalle z szerokim wachlarzem dań dopasowanych do firmowego piwa, Gringo Salsownia z kuchnią meksykańską, Kiełba w Gębie oferująca kiełbaski w najrozmaitszych odsłonach, Mango Vegan z najlepszym według rankingu Yelpa hummusem w Warszawie, czy burgery od Soul Food, jak i zupełnie nowe koncepty m.in. Port Royal Fish&Oyster Bar serwujący ryby i owoce morze, Sobremesa Tapas Bar z doskonałymi przekąskami, Siewcy Smaku, których ekologiczne menu jest pełne kiełków, pędów oraz jadalnych kwiatów, Curry Leaves z kuchnią indyjską, Kago Sushi z kuchnią japońską, naleśnikarnia Kreperia oraz dwie autorskie restauracje Mateusza Gesslera. Do warszawskiej Hali Koszyki wprowadzi się także znana poznańska restauracja Weranda Cafe&Restaurant, która ma szanse zrewolucjonizować ranking warszawskich śniadaniowni. Uzupełnieniem dla wszystkich lokali jest najdłuższy w Warszawie, liczący prawie 50 metrów Bar Centralny Koszyki z szeroką ofertą alkoholi, drinków i aperitifów.

Hala Koszyki to także doskonałe miejsce, aby zrobić kompleksowe zakupy spożywcze – zaczynając od czynnego przez 7 dni w tygodniu, od rana do wieczora Bazaru Koszyki, przez herbaciarnię Maison de Thé, sklep rzeźniczy – Crazy Butcher, piekarnię Aromat, która z daleka zachęca gości do odwiedzin zapachem świeżego pieczywa, Damas ze śródziemnomorskimi specjałami, po sklep z produktami ekologicznymi – Smak Natury, lokal z świeżo wyciskanymi sokami – Corona Sok iMus, cukiernię Gaba&Garçons z małymi ciasteczkami i wyrafinowanymi tortami, czekoladziarnię Karmello i lodziarnię Magia d’Italia. Każdy koncept jest tutaj oryginalny od samego pomysłu poprzez menu, aż do formy podania produktów. Ich twórcami są pasjonaci, smakosze, którzy pod jednym dachem będą serwować to, co sami lubią jeść.

Przestrzeń handlowa

Niegdyś w chłodnych piwnicach Hali Koszyki znajdowały się magazyny na produkty spożywcze, co stanowiło rewolucyjne jak na ówczesne czasy rozwiązanie z zakresu przechowywania. Dziś poziom -1 stanie się przestrzenią handlową, w której pojawił się supermarket Piotr i Paweł z dedykowanym lokalizacji w Koszykach unikalnym wystrojem i asortymentem, drogeria Rossmann z 16 tysiącami produktów w asortymencie, pralnia 5àsec stanowiąca ratunek dla uporczywych plam z jedzenia, oraz biuro podróży Azul Holiday, które doskonale zorganizuje każdą podróż. Na poziomie 0 znajduje się również salon DUKA oferujący produkty dekoracyjne do domu i atrakcje w postaci pokazów kulinarnych oraz coś dla ducha – księgarnia Świat Książki, gdzie można zaopatrzyć się w najnowsze pozycje książkowe oraz wziąć udział w licznych spotkaniach autorskich.

2 komentarze:

  1. "natknąć się na Dawida Wolińskiego, napić się szampana z Mają Sablewską przy barze, zjeść kolację w restauracji Weranda obok Kasi Sokołowskiej"

    Pójść na Koszyki i umrzeć.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatnio to moje nowe ulubione miejsce, często zaglądam na koszyki na piwo do Bierhalle.

    OdpowiedzUsuń