czwartek, 24 listopada 2016

Spektakle teatralne na które warto się wybrać

W ostatnim czasie wokół polskiego teatru pojawiło się wiele kontrowersji. Po objęciu władzy przez nowy rząd, doszło do zrozumiałych i normalnych w takich sytuacjach zmian na najważniejszych stanowiskach we wszystkich aspektach funkcjonowania przestrzeni publicznej. Niestety wiele ze zmian wprost uderzyło nie tylko w funkcjonowanie samych teatrów od strony organizacyjnej, ale także w pracę aktorów i reżyserów od strony typowo artystycznej.

W najtrudniejszej sytuacji stanęły oczywiście wszystkie publiczne teatry, czy też teatry państwowe albo narodowe – bez względu na nazwę, chodzi o sieć teatrów w całym kraju, które są od zawsze mocno wspierane finansowo przez państwo, ale też od niepamiętnych czasów ich spektakle stały na najwyższym artystycznie poziomie.

Reżyserzy, pisarze, scenografowie, muzycy i aktorzy biorący w nich udział mieli jednak pełną swobodę wyrazu i ekspresji, która w ostatnim czasie została im zabrana w zamian za możliwość korzystania z przywilejów finansowania sztuki centralnej. Szczególnie spektakle teatralne zaangażowane tak jak niegdyś Dziady, a dzisiaj chociażby Golgota, stały się przedmiotem politycznej walki, w efekcie czego ogromna część dotychczasowych widzów teatralnych po prostu przestaje przychodzić na sztuki lub bojkotuje razem z aktorami działania nowych władz teatralnych. Dzieje się tak oczywiście głównie w teatrach, które są finansowane przez państwo, a więc mogą być zarządzane politycznie. Podobnych problemów nie mają coraz liczniejsze i lepiej zorganizowane prywatne teatry, za których funkcjonowanie odpowiadają przede wszystkim doświadczeni aktorzy, którzy w ten sposób chcą spełnić swoją aktorską misję dając ludziom niezależny teatr, chociaż czasem za cenę nieco droższego biletu.

Sukcesy prywatnych teatrów
Prywatne teatry to koncepcja już bardzo stara, ale w Polsce odnosząca sukcesy stosunkowo od niedługiego czasu. Pani Krystyna Janda posiada własny teatr, w którym regularnie gości najwybitniejszych aktorów młodego i starszego pokolenia, ale co równie istotne – sama także zaangażowana jest bardzo mocno w reżyserowanie spektakli, ich przygotowanie w każdym najmniejszym aspekcie. Sama wybiera dzieła, które powinny trafić na afisz i zapowiada nowych wykonawców w trakcie najważniejszych pokazów każdego wieczora. Nie inaczej jest w teatrze Pana Żebrowskiego, który na sceny swojego teatru wpuszcza także znanych z telewizji celebrytów, rzadko kojarzonych z pracą typowo aktorską. Chociażby Kuba Wojewódzki miał swoje aktorskie debiuty w Siódmym Piętrze i razem z innymi gwiazdami świata showbiznesu również on przyczynił się do popularyzacji spektakli teatralnych wśród zwyczajnych ludzi, do tej pory raczej niezainteresowanych taką formą rozrywki.

Wiele z takich teatrów nie ogranicza się oczywiście do występowania we własnych czterech ścianach i spora część z nich po wyczerpaniu potencjału we własnym mieście rozpoczyna objazdowe pokazy w najważniejszych miastach kraju. W ten sposób publiczność z innych miast ma możliwość przyjrzenia się, jak teatr robią aktorzy czy reżyserzy często kojarzeni przez nich z wielkiego ekranu albo przynajmniej popularnych seriali telewizyjnych. Możliwość obcowania z ich surowym i prawdziwym kunsztem aktorskim z odległości kilku metrów i teatralnych desek, wart jest dla miłośników każdych pieniędzy.

Portal FilmyiTeatr.pl pomógł nam przy pisaniu tego artykułu.

czwartek, 3 listopada 2016

Hala Koszyki

Hala Koszyki została otwarta 21.10.2016. Osiemnaście doskonałych konceptów restauracyjnych, 11 sklepów z żywnością i lokale usługowe. Śródmieście Warszawy stało się szybko najmodniejszym miejscem ostatniego czasu, wręcz obleganym przez osobowości showbiznesu.

Od-rewitalizowana Hala Koszyki tętni życiem już od 3 tygodni. Przechadzając się po pasażu można było natknąć się na Dawida Wolińskiego, napić się szampana z Mają Sablewską przy barze, zjeść kolację w restauracji Weranda obok Kasi Sokołowskiej, czy wpaść na Martę Sędzicką z Top Model. Hala Koszyki to pierwsze i jedyne tego typu miejsce w Polsce, w którym pod jednym dachem zagościli restauratorzy i szefowie kuchni, oferując przeróżne smaki z całego świata. Podobne koncepty znamy z innych stolic świata: Chelsea Market w Nowym Jorku, Reading Terminal w Filadelfii, Foodhallen w Amsterdamie, Mathallen w Oslo, San Lorenzo we Florencji czy Mercado da Ribeira w Lizbonie.

Hala Koszyki ma swoją historię i mowa nie tylko o budynku. Hala Targowa Koszyki – inaczej Bazar Ludowy – została wzniesiona w latach 1906-1908 przy ul. Koszykowej w Warszawie na terenie ówczesnego folwarku Koszyki. Zaprojektował ją Juliusz Dzierżanowski ówczesny główny architekt Warszawy. Przez dekady przestrzeń funkcjonowała jako targowisko, raz pod nadzorem wszystkim nam znanym WSS Społem, a innym razem znajdywała się w prywatnych rękach. Prawie zawsze hala skupiała wokół siebie sklepiki jak we wzorcowym socjalistycznym supermarkecie: zarówno spożywcze i przemysłowe. Koszyki, również ze względu na swoją lokalizację, codziennie odwiedzało trzy tysiące ludzi. Już w tamtych czasach Koszyki przyciągały najróżniejszych ludzi, obok maluchów parkowały mercedesy, a handlowcy się wykazywali. Mówiło się np. że jakiś sklep ma farby czy tkaniny, jakich nie ma gdzie indziej. Sprzedawcy z Koszyków zawsze wiedzieli, jak dbać o stałych klientów. Ten koncept starano się zachować dziś.

W 2012 r. stojący na ponad hektarowej działce budynek Hali kupiła firma Griffin Real Estate, która przywróciła Koszykom dawną świetność. Proces rewitalizacji trwał kilka lat, zrekonstruowano pierwotną, charakterystyczną bryłę Hali. Odtworzony został jej układ, rytm, kubatura oraz wszystkie, nawet najdrobniejsze, oryginalne elementy, które udało się uratować.

Teraz Hala Koszyki wróciła do Warszawy jako wyjątkowy punkt towarzyski i kulinarny, gdzie można zjeść na miejscu w kilkunastu restauracjach i barach lub kupić produkty spożywcze do domu. W nowym wydaniu swoje stałe miejsce znalazła sztuka. W Hali bowiem systematycznie będą prezentowane prace młodych artystów, których wspiera fundacja Griffin Art. Space. Dodatkowym wyróżnikiem Hali jest autorska oprawa muzyczna Stanisława Trzcińskiego.
Za projekt Hali Koszyki odpowiada pracownia architektoniczna JEMS Architekci, za koncepcję wnętrz – studio projektowe Medusa Group. Generalnym wykonawcą była firma Erbud, zaś bankiem finansującym – BGK, zarządzający środkami z europejskiego programu JESSICA, mającego wspierać inwestycje na obszarach miejskich.

Co dokładnie znajdziesz w Hali Koszyki?

Hala Koszyki to pierwsze miejsce w Polsce, gdzie pod jednym dachem znalazło się aż 18 lokali gastronomicznych serwujących zarówno dania z najdalszych zakątków świata, jak i lokalne specjały. Wśród restauracji i punktów restauracyjnych w Hali Koszyki znajdują się zarówno siostrzane koncepty lokali znanych już mieszkańcom Warszawy jak: Semolino Ristorante z kuchnią włoską, Heritage Shop&Wine z włoskimi delikatesami, TukTuk z kuchnią tajską, Bierhalle z szerokim wachlarzem dań dopasowanych do firmowego piwa, Gringo Salsownia z kuchnią meksykańską, Kiełba w Gębie oferująca kiełbaski w najrozmaitszych odsłonach, Mango Vegan z najlepszym według rankingu Yelpa hummusem w Warszawie, czy burgery od Soul Food, jak i zupełnie nowe koncepty m.in. Port Royal Fish&Oyster Bar serwujący ryby i owoce morze, Sobremesa Tapas Bar z doskonałymi przekąskami, Siewcy Smaku, których ekologiczne menu jest pełne kiełków, pędów oraz jadalnych kwiatów, Curry Leaves z kuchnią indyjską, Kago Sushi z kuchnią japońską, naleśnikarnia Kreperia oraz dwie autorskie restauracje Mateusza Gesslera. Do warszawskiej Hali Koszyki wprowadzi się także znana poznańska restauracja Weranda Cafe&Restaurant, która ma szanse zrewolucjonizować ranking warszawskich śniadaniowni. Uzupełnieniem dla wszystkich lokali jest najdłuższy w Warszawie, liczący prawie 50 metrów Bar Centralny Koszyki z szeroką ofertą alkoholi, drinków i aperitifów.

Hala Koszyki to także doskonałe miejsce, aby zrobić kompleksowe zakupy spożywcze – zaczynając od czynnego przez 7 dni w tygodniu, od rana do wieczora Bazaru Koszyki, przez herbaciarnię Maison de Thé, sklep rzeźniczy – Crazy Butcher, piekarnię Aromat, która z daleka zachęca gości do odwiedzin zapachem świeżego pieczywa, Damas ze śródziemnomorskimi specjałami, po sklep z produktami ekologicznymi – Smak Natury, lokal z świeżo wyciskanymi sokami – Corona Sok iMus, cukiernię Gaba&Garçons z małymi ciasteczkami i wyrafinowanymi tortami, czekoladziarnię Karmello i lodziarnię Magia d’Italia. Każdy koncept jest tutaj oryginalny od samego pomysłu poprzez menu, aż do formy podania produktów. Ich twórcami są pasjonaci, smakosze, którzy pod jednym dachem będą serwować to, co sami lubią jeść.

Przestrzeń handlowa

Niegdyś w chłodnych piwnicach Hali Koszyki znajdowały się magazyny na produkty spożywcze, co stanowiło rewolucyjne jak na ówczesne czasy rozwiązanie z zakresu przechowywania. Dziś poziom -1 stanie się przestrzenią handlową, w której pojawił się supermarket Piotr i Paweł z dedykowanym lokalizacji w Koszykach unikalnym wystrojem i asortymentem, drogeria Rossmann z 16 tysiącami produktów w asortymencie, pralnia 5àsec stanowiąca ratunek dla uporczywych plam z jedzenia, oraz biuro podróży Azul Holiday, które doskonale zorganizuje każdą podróż. Na poziomie 0 znajduje się również salon DUKA oferujący produkty dekoracyjne do domu i atrakcje w postaci pokazów kulinarnych oraz coś dla ducha – księgarnia Świat Książki, gdzie można zaopatrzyć się w najnowsze pozycje książkowe oraz wziąć udział w licznych spotkaniach autorskich.

poniedziałek, 19 września 2016

Warszawa jest Mobile!


I Festiwal Aplikacji i Gier Mobilnych (FAM) ma na celu popularyzację polskich aplikacji mobilnych, szczególnie tych związanych z kulturą i historią Warszawy. Pokazując inspirujące przykłady, ciekawe prezentacje i możliwości zastosowania aplikacji w kulturze i edukacji chcemy zaprosić mieszkańców Warszawy i turystów do częstszego i bardziej świadomego korzystania z aplikacji mobilnych. Pragniemy również zaprezentować Warszawę jako metropolię nowoczesną, podążającą za światowymi trendami i wychodzącą naprzeciw zwyczajom i potrzebom mieszkańców.

Festiwal będzie służył nie tylko rozpowszechnianiu wiedzy na temat wartościowych aplikacji mobilnych i nowych technologii, lecz będzie też okazją, by odwiedzający mogli przekonać się, że aplikacje mobilne – kojarzone często głównie z rozrywką – są bezpłatnym i dostępnym narzędziem  do zdobywania wiedzy, poszerzania horyzontów, medium umożliwiającym stały dostęp do kultury i sztuki, a do tego są łatwe w użyciu.

Podczas festiwalu zorganizujemy kilka sekcji: warszawską, edukacyjną, twórczą, technologiczną i innowacji społecznych. Mamy nadzieję, że ułatwi to nawigowanie po bogatej ofercie, która obejmuje m.in.: gry, aplikacje historyczne i związane z historią Warszawy, aplikacje stworzone przez warszawską młodzież szkolną, aplikacje wykorzystujące nowe technologie, np.: wirtualnej lub rozszerzonej rzeczywistości, aplikacje sterujące, czy symulujące, mówi Sylwia Żółkiewska, kuratorka FAM. Dostępny będzie także kącik aplikacji do zabaw edukacyjnych dla dzieci.
 
W ramach festiwalu odbędą się również spotkania i dyskusje z zaproszonymi gośćmi, a twórcy najbardziej popularnych polskich aplikacji podzielą się swoimi doświadczeniami z publicznością. Zastanowimy się m.in. do czego instytucji kultury potrzebna jest aplikacja, jak aplikacje rozbudzają moce twórcze i czy w muzeum można łapać pokemony? – dodaje Paulina Jędrzejewska, Prezeska Fundacji Culture Shock.

Działania podczas Festiwalu adresujemy do: mieszkańców Warszawy, przewodników, varsavianistów, rodzin z dziećmi, seniorów, dziennikarzy piszących o nowych mediach – wszystkich zainteresowanych kulturą i historią Warszawy, którzy chcą świadomie korzystać z nowych technologii i szukają ciekawych inspiracji.

Więcej informacji: www.fam.cultureshock.pl,
Paulina Jędrzejewska: 515 288 141, paulina@cultureshock.pl.

FAM współfinansowany jest ze środków miasta stołecznego Warszawy.

Parterami FAM są Marzyciele i Rzemieślnicy Dom Innowacji Społecznych, Fundacja Festina Lente, Microsoft, Koduj dla Polski, Koalicja Otwartej Edukacji, Fundacja Instytut Rozwoju Regionalnego, Towarzystwo Inicjatyw Twórczych Ę, Centrum Cyfrowe, EVK, Oktawave, DrOmnibus. Patronami medialnymi są Co Jest Grane 24, kulturaonline.pl, Centrum Edukacji Obywatelskiej, Techsoup Polska, MobileTrends.pl.

Fundacja Culture Shock jest organizacją pozarządową działającą na rzecz rozwoju twórczego i zawodowego różnorodnych grup odbiorców. W centrum naszego zainteresowania pozostaje człowiek – zwracamy uwagę na potencjał, który w nim lub niej drzemie, przestrzeń w której żyje, wspólnoty, które tworzy. Misją Fundacji jest otwieranie dostępu do edukacji cyfrowej każdemu i każdej, niezależnie od wieku i pozycji społecznej, oraz wspieranie społeczności lokalnych w Polsce
i za granicą za pomocą działań artystyczno -kulturalnych. www.cultureshock.pl

FAM – I Festiwal Aplikacji i Gier Mobilnych.
Warszawa, 1 października 2016 r.,
w godz. 12:00-17:00
Dom Towarowy Braci Jabłkowskich

środa, 7 września 2016

Mieszkanie w Warszawie? Znajdź to wymarzone!

Jesteś z Warszawy i szykujesz się do zakupu własnego mieszkania? To ważna decyzja, która pozwoli ci poczuć prawdziwą wolność bycia „na swoim”. Pamiętaj jednak, że to inwestycja na lata. Skoro tak – wybierz takie miejsce, które zapewni Ci pełne poczucie komfortu!


Włodarzewska 83 – miejsce dla aktywnych

Bardzo ciekawym wyborem może być Włodarzewska 83. To nowa inwestycja, położona we wspaniałej, pełnej zieleni okolicy. Dość powiedzieć, że otwierając okna można ujrzeć Park Szczęśliwicki! Miejsce to jest idealne także dla osób ceniących kulturę, gdyż nieopodal znajdują się dwa teatry (Ochota oraz Och-Teatr). Krótko mówiąc miejsce jest idealne dla ludzi, którzy lubią aktywnie spędzać czas wolny!

Same mieszkania na Włodarzewskiej 83 są bardzo funkcjonalne, a ich zróżnicowana wielkość (od dwóch do czterech pokoi) sprawia, że znajdą tu swoje miejsce zarówno pary, jak i rodziny z kilkorgiem dzieci. Co istotne – lokale zostały zaprojektowane w taki sposób, aby pomieszczenia były bardzo jasne, co sprzyja poczuciu przestronności!

Lirowa – pełen komfort

Inną ciekawą propozycją mogą być apartamenty na Lirowej. Ten bardzo starannie zaprojektowany budynek wyróżnia się elegancją i nowoczesnym wyglądem. Usytuowany w dzielnicy willowej, stanowi świetny wybór dla osób ceniących komfort i dobry styl w każdej dziedzinie życia.

Spokojna okolica sprzyja relaksowi, co z pewnością docenią osoby, które lubią co jakiś czas odpocząć w ciszy. Miejsce to docenią jednak i i osoby aktywne, które z pewnością ucieszy dostępność ścieżek rowerowych.

Co warte podkreślenia – lokale w apartamentowcu Lirowa posiadają obszerne loggie i tarasy. Nie zapomniano także o takich detalach, jak drewniane okna, czy starannie wykończone klatki schodowe.

Kasprzaka – mieszkania w sercu Warszawy!

Interesującą opcją mogą być także mieszkania na Kasprzaka. Ta położona w samym centrum inwestycja to idealny wybór dla osób, które wszędzie chcą mieć blisko! Lokalizacja to jednak nie wszystko. Mieszkańcy mają możliwość korzystania z parkingów podziemnych (koniec problemów z szukaniem miejsca na samochód!) oraz boksów rowerowych.

Same mieszkania na Kasprzaka są na tyle zróżnicowane, że niezależnie od Twoich potrzeb, na pewno znajdziesz lokal odpowiedni dla Ciebie. Co warte podkreślenia – wysokie sufity (2,8 metra!) sprawiają, że dostępna przestrzeń wydaje się jeszcze większa, a mieszkania jaśniejsze.

Dokładniejszą prezentację mieszkań z wymienionych inwestycji znajdziesz na www.sgi.pl.

poniedziałek, 5 września 2016

Park trampolin od 10 września także na Mokotowie

Już w przyszłą sobotę otwiera się drugi Hangar 646!
 
Cieszymy się, że już za chwilę nasi goście będą mogli odwiedzać nas po obydwu stronach Wisły - mówi Marcin Konefał - pomysłodawca Hangaru 646. Bardzo długo szukaliśmy idealnej lokalizacji, do której łatwo byłoby trafić. W końcu się udało - nowe miejsce znajduje się na  Domaniewskiej 37A, zaraz za Galerią Mokotów, w ogromnej przestrzeni dawnej auli wyższej uczelni, która kiedyś tu działała - dodaje.

 
Chcemy by nasze miejsca różniły się od siebie, dlatego hangar na Mokotowie z założenia ma być bardziej nastawiony na rekreację i zabaw, a hangar na Gocławiu będzie mocniej rozwijał się w sportową stronę - dodaje Igor Konefał, brat Marcina

 
Otwarte wnętrze nowego hangaru zbliżone jest wielkością do miejsca na Gocławiu, ale udało się tu zmieścić prawie dwa razy więcej trampolin niż w pierwszym parku. To co zwraca uwagę to ogromna otwarta arena z przeszkodami do przeskakiwania, zajmująca prawie połowę miejsca. Oczywiście nie zabrakło boiska do zbijaka, gdzie w przyszłości będą organizowane zawody, koszy do koszykówki na trampolinie oraz ogromnej poduszki powietrznej do nauki skoków. Na bardziej wprawionych czekają trampoliny sportowe ze ścianami do biegania, a już niedługo po-jawi się plansza akrobatyczna i przeszkody parkourowe.

 
Czekający mogą pograć na automatach, napić się w kawiarni, albo oglądać skoki z galerii widoko-wej, z której widok rozpościera się na całe miejsce!

Tak jak poprzednim razem za projekt odpowiada fanpage Architektura Wnętrz oraz architekt Kuba Dytkowski, a za identyfikację wizualną - studio Dmowski&Co.

Sprzedaż biletów do nowego miejsca ruszyła już na stronie www.hangar646.pl