Pokazywanie postów oznaczonych etykietą miejsce. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą miejsce. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 20 kwietnia 2021

Imprezy w Warszawie nad Wisłą. Jak będzie wyglądał tegoroczny sezon?

Imprezy w Warszawie nad Wisłą. Czy w tym roku życie wróci na bulwary wiślane? Niektóre miejscówki szykują się już na początek sezonu. - Mamy wiele pomysłów i pracujemy nad rozwiązaniami, które pozwolą bezpiecznie funkcjonować miejscu, ale też cieszyć się latem w mieście - mówią nam właściciele jednego z barów nad rzeką. Ale kiedy rozpocznie się sezon?

Imprezy w Warszawie nad Wisłą. Jak będzie wyglądał tegoroczny sezon?

Czy ktoś jeszcze pamięta czasy, kiedy bulwary wiślane zamieniały się w wielką imprezownię a knajpy organizowały niemalże codziennie różnego rodzaju wydarzenia? W tym miejscu powinny pojawić się uwielbiane w obecnej, pandemicznej sytuacji słowa: „kiedyś to było”.

Nie da się ukryć, że większość z nas jest już stęskniona za życiem jakie mieliśmy, zanim pojawił się COVID-19. Pewnie nikt nie przypuszczał, że kiedykolwiek zatęsknimy za zjedzeniem obiadu w restauracji czy posłuchaniem muzyki na żywo. W zeszłym roku, przez nałożone przez rząd obostrzenia, bulwary wiślane przestały tętnić życiem. Choć cały czas codzienne raporty prezentowane przez Ministerstwo Zdrowia nie napawają optymizmem, wiele wskazuje na to, że tegoroczne lato nad Wisłą będzie zbliżone do tego, które pamiętamy. Raczej nie obędzie się bez zachowania dystansu, dezynfekcji na każdym kroku czy maseczek, ale prawdopodobnie będziemy mogli posiedzieć ze znajomymi, potańczyć, posłuchać muzyki na żywo czy zjeść coś dobrego.

Imprezy w Warszawie. Nowe miejsce nad Wisłą

W tym sezonie, oprócz znanych dobrze miejscówek, pojawi się także coś nowego. Na bulwarze Grzymały Siedleckiego otworzą się Schodki. Właściciele zapowiadają, że w tym sezonie szykują mnóstwo atrakcji, zarówno kulinarnych, barowych, rekreacyjnych, kulturalnych, sportowych jak i muzycznych.

- W interesie nas wszystkich jest to, żeby na nowo i w pełni tchnąć życie w warszawski odcinek Wisły. Nie zapominajmy jednak o obowiązujących obostrzeniach, których celem jest wygaszenie stanu pandemii. Wszyscy jesteśmy potwornie stęsknieni za świeżym, wiosennym powietrzem, uwielbiamy spacerować i spędzać słoneczne dni nad wodą. My też już mamy dość i nie możemy się doczekać – piszą w mediach społecznościowych.

Data otwarcia uzależniona jest od sytuacji w kraju i restrykcji wprowadzanych przez rząd. - Bardzo byśmy chcieli zobaczyć was wszystkich już 16 kwietnia natomiast jeśli sytuacja się nie poprawi, z pewnością będziemy musieli przesunąć start na późniejszy termin – dodają. Schodki w swojej ofercie gastronomicznej będą miały dwie restauracje: The Cool Cat oraz Pizza Boyz.

Imprezy w Warszawie nad Wisłą. Dobrze znane knajpy

Do otwarcia przygotowują się również knajpy, które znamy z poprzednich lat.

- Cały czas prężnie działamy i trochę nie możemy doczekać się lata i momentu, kiedy dostaniemy zielone światło. Mamy ogromną nadzieje, że już w maju sytuacja trochę się uspokoi, a my będziemy mogli pozwolić sobie na „ogródkowe sytuacje”. Mamy wiele pomysłów i pracujemy nad rozwiązaniami, które pozwolą bezpiecznie funkcjonować miejscu, ale też cieszyć się latem w mieście – przyznał nam w rozmowie Wir. – Marzy nam się zobaczyć szczęśliwe twarze nad Wisłą jak najszybciej, a w maju robi się już super ciepło, jak to będzie - zobaczymy.

Uwielbiana przez warszawiaków Plażówka także czeka na sygnał, kiedy będzie mogła wystartować z sezonem. Z racji funkcjonowania w formie ogródka, właściciele liczą, że otworzą się już niebawem.

W zeszłym roku wytyczne rządowe pozwoliły otworzyć lokale plenerowe w połowie maja. I w tym sezonie liczymy na podobne poluzowanie obostrzeń. Podejmujemy już pewne prace porządkowe, ale oczywiście czekamy na konkrety, tak by przygotować lokal zgodnie z wymogami bezpieczeństwa. Tłumy spacerowiczów nad Wisłą świadczą o tym, jak bardzo ludzie tęsknią za bulwarami. Jesteśmy przekonani, że kiedy stworzymy im odpowiednie warunki do wypoczynku, lokale nadwiślańskie będą znakomitym i bezpiecznym miejscem relaksu – informuje Jagoda Lenarcińska z Miami Wars.

Spacerując bulwarami można zauważyć, że także barka River Cafe szykuje się startu. Przed wejściem zawisł baner z napisem: "Otwarcie sezonu 1 maja 2021".

Z kolei Rejs zapowiedział koncerty plenerowe. Wśród ogłoszonych artystów pojawił się m.in. zespół Illusion.

- Z nadejściem lata polskie miasta wybudzą się z koncertowego marazmu i ponownie będziemy mieli okazję spotkać się pod sceną – czytamy na stronie wydarzenia.

poniedziałek, 6 lipca 2020

Najciekawsze miejsca które otworzyły się wraz z początkiem lata w Warszawie


Po długim czasie spędzonym w domowym zaciszu zaczęliśmy nadrabiać zaległości w kontaktach ze znajomymi i bliskimi. Jeśli szukacie nowych miejsc, do których możecie się z nimi wybrać, to te zdecydowanie warto sprawdzić. 

Kiosk Sweet & Salty

Ciekawy pomysł na połączenie dwóch lubianych przez nas przekąsek, które zawsze można szybko chwycić i zjeść po drodze. Mowa o lodach i frytkach. Ale spokojnie: nie na jednym talerzu!

Kiosk Sweet & Salty to dwa osobne okienka: w jednym dostaniecie frytki, a w drugim lody i coraz rzadziej spotykane (a szkoda!) rurki z kremem. Są dostępne klasyczne frytki z ziemniaków lub z batatów, ale na tym oferta się nie kończy. Są jeszcze frytki zapiekane z serem, frytki rodem z Meksyku, czyli z guacamole, pico de gallo i kwaśną śmietaną czy z szarpaną wołowiną i serem.

Do każdego zestawu możecie domówić także jeden z 10 autorskich i robionych przez Sweet & Salty sosów.

Myślicie, że wystarczy wam Salty? Skuście się też na Sweet, ponieważ za lodami stoi lodziarnia Limoni, a kto próbował ich lodów, wie, że musi znaleźć na nie miejsce nawet w żołądku pełnym frytek. Kiosk Sweet & Salty znajdziecie na Placu Wilsona. Jest otwarty codziennie od 10:00 do 23:00.

Fuego – Bar & Grill by Bracia Collins



Za otwartą niedawno restauracją Fuego przy Brackiej 18 stoją Bracia Collins, którzy zasłynęli dzięki prestiżowym warsztatom samochodowym. Z samochodami potrafią zrobić prawdziwe cuda, ale swoich sił chcieli spróbować także w warszawskiej gastronomii. Restauracja miała ruszyć pełną parą już na początku roku, jednak finalnie (z wiadomych względów) dopiero teraz zaczyna się rozkręcać. 

W kuchni Bracia stawiają przede wszystkim na dobre jakościowo i zdrowe produkty, mięso grillują, a smażą tylko i wyłącznie frytki.

Jeśli najdzie was ochota na dobry kawałek mięsa, to zdecydowanie idźcie do Fuego! W menu zjedziecie zarówno steki, jak i burgery – ten sezonowy ze szparagami i wędzonym majonezem to wybór konieczny. Dodatkowy plus za solidną porcję sera i grube, lekko pikantne frytki! Zjedliśmy jeszcze flagowe danie Fuego, czyli kurczaka w marynacie z portugalskiej papryczki peri-peri, którego preferowaną ostrość można określić samemu. Coś pysznego! W dodatku każdego dnia czekają na was dobre promocje – sprawdźcie je na ich Facebooku.

A jeśli chodzi o desery, to tutaj również miłe zaskoczenie. Beza na kruchym spodzie, z jabłkiem i rabarbarem zostanie wam podana do stolika jeszcze płonąca. Bardzo dobry deser, o który nie zawsze tak łatwo w restauracji.

VEGAN RAMEN SHOP JP2

 


Ich nie trzeba przedstawiać! Kultowa wegańska miejscówka otworzyła kolejny, już trzeci lokal, tym razem na Jana Pawła II 52/54. 

Nowe miejsce widać już z ulicy. Jest jasne, przeszklone i pęka w szwach od pierwszego dnia otwarcia. Wielbiciele wegańskiego ramenu są w niebo wzięci!

Klasyczne rameny z VEGAN RAMEN SHOP powinien znać już każdy. Zawsze możecie liczyć na kremowy SPICY MISO z batatem, CREAMY SHIO z glonami i shiitake, CLEAR SHOYU – delikatny, ale pełen umami i TANTANMEN z sojomięsem, który nasyci was na dalszą część dnia (latem także w opcji na zimno!). Jednak jedno warto dodać – tylko w nowym lokalu na Jana Pawła II zjecie pomidorowy TOMATO RAMEN na bulionie shoyu z olejem porowo-czosnkowym i z chlustem wegańskiej śmietanki.

Wygląda zacnie, więc musi się znaleźć na liście „must eat” każdego z was.

Wolność


Ciekawy koncept kulinarno-rozrywkowy nad samym brzegiem Wisły! Otworzył się zaledwie kilka dni temu, a już zdążył nas zaciekawić.

W Wolności będzie dziać się sporo – od plenerowego kina, przez muzykę na żywo i stand-upy, po kulinarne tygodnie tematyczne i bazarki z łupami vintage do upolowania.

Oczywiście wstęp będzie bezpłatny!

W strefie gastro na co dzień urzęduje znany Warszawiakom azjatycki tuk tuk, Pizza Truck, czyli pizzeria na czterech kołach serwująca pizzę z pieca opalanego drewnem oraz Brooklyn House z klasykami kuchni amerykańskiej. Trzy food trucki, które pozwolą zadowolić każdego. Na deser będziecie mogli zjeść lody Melody, a w barze zamówić ulubionego drinka.

Od 3 do 10 lipca w Wolności czeka na was prawdziwe włoska uczta ze specjalnym menu od Pizza Truck i Aperolem w promocyjnej cenie.

Pamiętajcie, że w poniedziałki Wolność jest zamknięta – zaprasza od wtorku do piątku od 17:00, a w weekend od 13:00. 

 TEN Warszawiak


Miejsce, jakiego mogło brakować na kulinarnej mapie Warszawy. Czas na wielki powrót kultowych dań rodem z PRL-u! W menu zakąski zimne i ciepłe, a wśród nich możecie spodziewać się chleba ze smalcem, nóżek w galarecie, białej kiełbasy, bigosu po staropolsku czy babki ziemniaczanej.

 Są także 4 ulubione polskie zupy: flaczki, rosół, żurek i chłodnik, a także obowiązkowo schabowy i pierogi w trzech wersjach.

Żeby dostać wszystkie te dania w jednym miejscu, do tej pory najlepiej było kierować się do baru mlecznego – teraz warto sprawdzić też Warszawiaka!

Dodatkowy atut to lokalizacja, bo lokal mieści się nad samym brzegiem Wisły, w zasadzie tuż obok wspomnianej Wolności. Odwiedzajcie ich od środy, ponieważ w poniedziałek i wtorek Warszawiak odpoczywa. Mamy nadzieje, że restauracja zostanie doceniona, bo miejsc z polską kuchnią w prostym, nieprzekombinowanym wydaniu zadecydowanie brakuje. Trzymamy kciuki!

Źródło : f5
 

środa, 11 marca 2020

FHouse Warsaw – nowy stylowy klub na rozrywkowej mapie Warszawy


Klub FHouse Warsaw powstał pod egidą popularnego kanału telewizyjnego poświęconego modzie – Fashion TV. Nowe miejsce na mapie Warszawy będzie łączyć w sobie nie tylko dobrą rozrywkę, ale także kulturę oraz modę. Wielkie otwarcie zaplanowano już na 13 marca br.

FHouse Warsaw mieści się na słynnej warszawskiej ulicy Foksal 19 w zabytkowej, czteropoziomowej kamienicy. Za wystrój nowego, stylowego konceptu odpowiada projektant Marco Belotto, który od ponad 20 lat zajmuje się projektowaniem ponadczasowych wnętrz.


Co czeka na gości FHouse Warsaw? Na parterze znajdziemy połączenie baru i restauracji w jednym, gdzie oferowane będą wyszukane dania, w sam raz do dzielenia się ze swoimi towarzyszami, oraz wyjątkowe koktajle, a z głośników będzie rozbrzmiewała muzyka wprost ze światowych wybiegów mody.


Piętro wyżej czeka na nas ekskluzywny butik, w którym znajdziemy m.in. najwyższej jakości cygara, wyselekcjonowane perfumy, a także stylową biżuterię.


Nieco wyżej znajdziemy salę klubową wraz z barem, lożą VIP, sceną dla artystów, a także duży, multimedialny ekran. Z kolei na najwyższym piętrze znajduje się luksusowy pokój założyciela Fashion TV – Michela Adama Lisowskiego. Miejsce to będzie jednak też do dyspozycji gości VIP, którzy będą chcieli zorganizować tam prywatne spotkanie biznesowe lub zwyczajnie cenią sobie odrobinę dyskrecji.


Wielkie otwarcie odbędzie się w najbliższy weekend,13 i 14 marca br. Podczas Grand Opening Weekendu wystąpią m.in. Gianluca Vacchi, włoski miliarder, który postanowił zostać DJ-em czy też Cathy Guetta, producentka muzyczna i prywatnie była żona Davida Guetty. Więcej informacji znajduje się na stronie wydarzenia.

środa, 18 grudnia 2019

Najciekawsze kluby w Warszawie – na jakie imprezy klubowe warto się wybrać w styczniu 2020 roku

Warszawa to miejsce wyjątkowe, tętniące życiem, miasto, w którym każdy imprezowicz znajdzie coś dla siebie. Mnogość klubów w Warszawie przyprawia o zawrót głowy – pogubić się może nie tylko przyjezdny, ale i mieszkaniec. Oto miejsca, w których warto bywać: nietuzinkowe, przyciągające imprezowiczów wyjątkowym klimatem, oferujące niepowtarzalne imprezy i wrażenia. 

Miejsca, które już w styczniu będą świadkami wyjątkowych muzycznych wydarzeń. Warto zanotować te kluby w Warszawie i wybrać się na organizowane w nich imprezy.

Miejsce, w którym warto bywać

 

Hydrozagadka to klub o intrygującej nazwie i równie intrygującym klimacie. Mieści się na warszawskiej Pradze, na podwórku w starej kamienicy. Swój niepowtarzalny klimat zawdzięcza oczywiście swemu otoczeniu, ale i wnętrzu: wygodnym kanapom, dużej scenie oraz parkietowi. To tutaj odbywają się wyjątkowe koncerty oraz imprezy, nie tylko w weekendy, ale również w tygodniu. W styczniu zaplanowano już koncert Beacon, który odwiedzi warszawski klub 25 stycznia. Jego minimalistyczne ballady z gatunku R&B uwodzą i czarują skłaniając do tańca nawet najbardziej opornych.

 

Klub z tajemniczym ogrodem

 

Kolejne miejsce, które warto zanotować to klub Iskra. To nie tylko 600 metrów powierzchni klubowej, ale i 2500 metrów kwadratowych ogrodu, w którym latem odbywają się imprezy, również nad basenem. W razie niepogody można przenieść do części klubowej. Poza sezonem letnim Iskra to miejsce eventowe znane z koncertów i wydarzeń muzycznych.

Już w styczniu będzie tu miało miejsce wydarzenie wyjątkowe – DR.INY x 2020 Vision / PlanBe / Deys / Przyłu / Zibex @Iskra. Wystartuje 10 stycznia o godzinie 19:00 i do późnych godzin nocnych goście będą mogli chłonąć niesamowite dźwięki. Scenę klubową opanują bowiem utalentowani raperzy, którzy będą hipnotyzować mieszanką tekstów oraz wyjątkowych bitów. W Iskrze pojawi się zatem PlanBe znany z utworów „Tinder Love” czy „Na tylnych siedzeniach” oraz Deys znany także jako Grimmy, który słuchaczy przyciąga między innymi kawałkiem „Anioły i Demony” czy „Odpięte wrotki”. Iskra ugości także rapera Vision, Przyłu oraz Zibex. To wyjątkowe wydarzenie, którego nie można przegapić.

 

Przestrzeń z klimatem

 

Klub LUZZTRO to miejsce znajdujące się przy Alejach Jerozolimskich, nieopodal placu De Goual’a. Został założony przez grupę młodych ludzi skupionych nie na działaniach komercyjnych, lecz stworzeniu klimatu, który będzie przyciągał. I tak się właśnie dzieje – LUZZTRO jest przestrzenią odwiedzaną chętnie przez osoby, które pamiętają warszawskie kluby z początku lat 90. Niesamowicie klimatyczną i nietuzinkową.

I to właśnie tutaj zagości Cassimm, włoska gwiazda muzyki tech house oraz house już 5 stycznia. Wydarzenie będzie okazją, by poznać wyjątkową osobowość reprezentującą nurt house i pobawić się do późnych godzin. Artysta pojawi się po raz pierwszy w Polsce i z pewnością zaprezentuje swój nowy materiał, który przygotowuje do płyty zaplanowanej na przyszły rok. To naprawdę trzeba usłyszeć na żywo.

poniedziałek, 21 października 2019

Zagrywki

 
Twórcy Hangaru 646 startują z nową inicjatywą w samym centrum Warszawy. Przez ostatnie lata podróżowaliśmy w poszukiwaniu popularnych barowych atrakcji, które chcielibyśmy przywieźć do Polski. Tak powstał pomysł na Zagrywki, czyli nasze nowe miejsce – mówi Igor Konefał, współtwórca Hangarów 646 i Zagrywek. Z Japonii przywieźliśmy pomysł na zautomatyzowane pokoje karaoke z tabletami do wyboru piosenek i zamawiania napojów, ze Stanów pomysł na stoły do beer ponga i skeeballe, z Anglii na shufflebardy, a podczas wszystkich podróży zbieraliśmy pomysły na crazy golfa, czyli szaloną odmianę minigolfa, która będzie największą atrakcją lokalu! To i tak tylko część aktywności bo znajdzie się ich tu aż 9 rodzajów – dodaje Igor.

Samo miejsce to aż 1500m2 przestrzeni, w budynku przy Nowym Świecie 4a, miedzy placem Trzech Krzyży, a rondem de Gaulle’a. Wnętrza zaprojektowało uznane warszawskie studio MFRMGR, a jego główną ozdobą będą przestrzenne, kolorowe konstrukcje z siatki, przebijające się przez trzy piętra lokalu i doskonale widoczne z ulicy przez jego szklaną elewację.
Nie można zapomnieć też o barach, których w Zagrywkach będziemy mieli aż dwa. Wieczorami będą serwować drinki, a w ciągu dnia wyciskane soki, bo miejsce będzie działać w dwóch odsłonach: dziennej – dostępnej dla wszystkich i wieczornej – tylko dla osób pełnoletnich – mówi Marcin, brat Igora.

Zagrywki to jedna z największych inwestycji w segmencie rozrywkowym w stolicy. Miejsce otworzy się pod koniec tego roku, ale już teraz można je obserwować na Instagramie @zagrywkibar i Facebooku fb.com/zagrywkibar


wtorek, 4 czerwca 2019

Otwiera się rozrywkowo-gastronomiczne miasteczko Lunapark!

Dwie klubokawiarnie, targ street foodowy i masa innych atrakcji w urokliwym sąsiedztwie Wisły. To właśnie Lunapark, plenerowy kompleks, który 7 czerwca otworzy się przy Wale Miedzeszyńskim 407. Za nowym miejscem stoją twórcy Nocnego Marketu, klubów Hocki Klocki i Niebo, zlotu food trucków Żarcie na Kółkach i baru Warmut.

Lunapark zajmie olbrzymi, zielony teren na prawym brzegu Wisły, przy Wale Miedzeszyńskim 407. Organizatorzy postanowili stworzyć tam wyjątkową przestrzeń o charakterze rozrywkowym, kulturalnym, gastronomicznym i rekreacyjnym. Miejsce, które ma być kwintesencją miejskich wakacji. Już 7 czerwca sezon w Lunaparku ruszy na całego. Oto, co dokładnie czeka na gości w pierwszy weekend!

Mini Market
Street foodowa część Lunaparku i młodszy brat kultowego Nocnego Marketu, który od 4 sezonów karmi warszawskich foodies. Kilkanaście stoisk z pysznym jedzeniem to nie tylko znane restauracje, ale też miejskie klasyki: od hiszpańskiego i portugalskiego seafoodu, przez kuchnię meksykańską, węgierską i polską, aż po burgery, pizzę z pieca opalanego drewnem i przysmaki kuchni azjatyckiej.

Hocki Klocki
Po 5 sezonach na Bulwarze Flotylli Wiślanej, tego miejsca nie trzeba przedstawiać. Kolorowa klubokawiarnia z wielką figurką ludzika Lego na szczycie powraca, by znów bawić na całego!

Wata Cukrowa
Nowatorska klubokawiarnia zamknięta w prawdziwym namiocie cyrkowym. Połączenie najlepszej muzyki, pokazów i szalonego wystroju, zamieni każdą wizytę w widowiskowe przeżycie.

Poza klubokawiarniami i targiem kulinarnym, na terenie Lunaparku znajdować się będzie także strefa sportowa, a w niej m.in.: tor do skimboardu, ring bokserski, stół do ping-ponga i tor do mini golfa. Miejsce idealne do aktywnego spędzania czasu na świeżym powietrzu!

Warto także wspomnieć o rozwiązaniach proekologicznych w kompleksie. Organizatorzy postanowili wyeliminować plastik i każdy z wystawców Mini Marketu jest zobowiązany, aby korzystać wyłącznie z ekologicznych, biodegradowalnych opakowań i sztućców. Co więcej, wszystkie napoje serwowane na terenie Lunaparku będą podawane w kubkach zwrotnych, wielorazowego użytku i z papierowymi słomkami na życzenie. Lunapark będzie plenerowym miejscem spotkań, odpoczynku i zabawy. Przestrzenią prowadzoną w duchu proekologicznym, przyjazną dużym, małym i czworonogom.


Zapraszamy!

EVENT OTWARCIA SEZONU:

LUNAPARK: www.facebook.com/lunaparknadwisla/

Wał Miedzeszyński 407 (tuż obok basenów, w stronę Mostu Poniatowskiego)

czwartek, 18 kwietnia 2019

Żebra i Kości czyli restauracja dedykowana miłośnikom mięsa


W samym sercu Warszawy w przedwojennej kamienicy przy ulicy Poznańskiej 38, otworzyła się nowa restauracja dedykowana wszystkim miłośnikom mięsa, a także nowoczesnym wariacjom na temat kulinarnej klasyki. To miejsce, która powstało niejako w kontrze do obecnych trendów (moda na wege!), a także niejako z samego zamiłowania właścicieli do mięsnych potraw.

Jak sami mówią w rozmowach - Razem z moim wspólnikiem mieliśmy kiedyś okazje spędzić sporo czasu w Stanach Zjednoczonych, gdzie doznaliśmy kulinarnego spełnienie. To było Chicago, gdzie w jednej z lokalnych restauracji zamówiliśmy żebra wołowe, wolno pieczone. Wówczas była to dla nas egzotyka, ale po spróbowaniu żeberek oszaleliśmy! - mówi jeden z właścicieli lokalu Tomasz Wróblewski. Po chwili dodaje: „Oczarował nas sposób przygotowywania potrwa, a mianowicie pieczenie w niskiej temperaturze przez 8 godzin, co powodowało powolne wytapianie się tłuszczu przy jednoczesnym zachowaniu soczystości mięsa. Warto dodać, że to jedyny miejsce dla mięsożerców na ulicy Poznańskiej, która może pochwalić się mianem wegetariańskiego i wegańskiego raju”, gdyż pełno na tej ulicy lokali o tym profilu.


W karcie restauracji Żebra i Kości poza tytułowymi żebrami (zarówno wołowymi jak i wieprzowymi) możemy znaleźć takie pozycje jak: świeżo przyrządzany tatar przy gościach, kaczkę z flambirowanymi jabłkami, którą również przyrządza się przy gościu, grasice cielęcą, kotlety jagnięce, rosół z pierożkami z baraniny, żurek grzybowy z przepysznym puree ze skwarami. Ponieważ w okolicy jest mnóstwo hoteli to pragnęliśmy zarekomendować im polską kuchnie w najlepszym wydaniu - mówi Tomasz Wróblewski i dodaje: Nie chcemy, aby gość się nudził w naszej restauracji, dlatego też większość dań jest przygotowywane przy gościu. Kaczki i sztuki wieprzowe wjeżdzają na wózkach, przy gościach są luzowane i dopiero podawane na talerz. Tak samo tatar: przed przyrządzeniem klient może obejrzeć, z jakiego kawałka wołowiny go dostanie, kucharz sieka mięso przy gościu. Aż wreszcie zupy również nalewamy przy stole z garnka.


Na koniec warto napisać kilka słów o samej kamienicy przy Poznańskiej 38, gdzie znajduje się lokal, gdyż ta przedwojenna kamienica została wybudowana w 1913 roku i jako jedna z nielicznych w stolicy przetrwała II Wojnę Światową, zachowując swój unikatowy klimat. W lokalu Żeber i Kości z początku mieściła się palarnia opium i z tych czasów uchwała się przepiękna, zabytkowa, wewnętrzna fontanna, która może być nie lada gratką dla wszystkich miłośników architektury, historii czy szeroko pojętej sztuki. Natomiast w czasie wojny, podobnie jak w pobliskim Hotelu Polonia, w kamienicy kwaterowali Niemcy. I tak jak po 1945 roku w budynku mieściła się tu redakcje „Rzeczpospolita”, tak jedzenie w Żebra i Kości do tych pospolitych na pewno nie należą.

Żebra i Kości Restauracja 
www.zebraikosci.pl
22 536 33 27
Poznańska 38 Warszawa

wtorek, 26 marca 2019

Urodziny dla dzieci w sali zabaw w Warszawie – gwarancja udanej imprezy!

Chcesz zapewnić swojemu maluchowi dobrą zabawę? Zorganizuj niezapomniane urodziny w sali zabaw! Dzisiaj coraz więcej rodziców organizuje urodziny dla dzieci poza domem. To kapitalny wybór wtedy, gdy brakuje miejsca, ale również wtedy, gdy na urządzenie udanej imprezy dla dzieci nie mamy zbyt wiele czasu i zależy nam na tym, aby wydarzenie to było jedyne w swoim rodzaju. Gdy także chcesz urządzić udane urodziny dla dzieci poza domem, sprawdź już teraz oferty w salach zabaw. Wiele z nich oferuje także usługę organizacji przyjęć dla najmłodszych. To wygoda dla rodziców oraz gwarancja rozrywki dla solenizanta i jego gości!

Niezapomniane urodziny na sali zabaw – najlepszy wybór dla malucha!

 

Zorganizowanie urodzin dla dziecka na sali zabaw to pełna gama korzyści. To nie tylko komfort, ale również świetna zabawa dla każdego małego uczestnika takiej imprezy! W ramach oferty otrzymujemy najczęściej dostęp do wyznaczonej strefy lub salki na wyłączność, w której dzieci mogą coś przekąsić, a także odśpiewać solenizantowi „sto lat”. Dodatkowo, włącza ona również dostęp do samej sali zabaw na określony czas – wtedy maluchy mogą znajdować się cały czas po okiem opiekuna, który będzie dbał o ich dobrą zabawę oraz bezpieczeństwo. Wobec tego impreza dla dziecka w sali zabaw może być dla niego sama w sobie wyjątkową niespodzianką, która na długi czas może pozostać w jego pamięci!

Jak wybrać najlepszą salę zabaw na urodziny dla dziecka?

 

Aby urodziny dziecięce na sali zabaw były całkowicie udane, warto poświęcić czas na zapoznanie się z różnymi ofertami, aby wybrać taką, która będzie najbardziej korzystna. Zwróćmy uwagę nie tylko na atrakcje dostępne na danej sali zabaw, ale również na to, co dokładnie wchodzi w skład usługi organizacji przyjęcia – wyżywienie, atrakcje, czas wynajęcia sali oraz dostępu do strefy zabaw, opiekę i inne.

Ile kosztuje organizacja urodzin w sali zabaw dla dzieci?

 

Za imprezy dla dzieci w salach zabaw wcale nie zapłacimy bardzo dużo! Biorąc pod uwagę udaną zabawę oraz swój komfort, to naprawdę dobry wybór! Ceny organizacji urodzin dla dzieci w salach zabaw rozpoczynają się już od około 50 złotych za jedną osobę. Tyle zapłacimy za podstawowy pakiet urodzinowy, w skład którego wchodzą wynajęcie na wyłączność salki urodzinowej na kilka godzin, a także zabawa w sali. Dodatkowo, cena najczęściej obejmuje poczęstunek i napoje oraz niewielki upominek dla solenizanta. Za bardziej rozbudowane pakiety, które mogą obejmować między innymi usługi animatora, ciekawe warsztaty dla najmłodszych, inny zestaw wyżywienia, zapłacimy od 60 do 80 złotych za jednego uczestnika.

Na urodziny dla dzieci można wykupić także dodatkowe oferty, na przykład zamówić tort urodzinowy, specjalną dekorację dla solenizanta, piniatę, pokaz iluzjonistyczny, malowanie buzi, tatuaże brokatowe to tylko parę z nich. Dokładne informacje o kosztach organizacji urodzin dla dzieci w Warszawie oraz w innych miastach można znaleźć na stronach internetowych sal zabaw. Warto pamiętać o szybkiej rezerwacji – dzisiaj imprezy dla dzieci w salach zabaw cieszą się bardzo dużym powodzeniem, dlatego im szybciej zamówimy interesujący nas termin, tym lepiej!

Airo Space Kids – udane urodziny dla dzieci w Warszawie!

 

Jeżeli chcesz wybrać świetne miejsce na imprezy dla dzieci w Warszawie, sprawdź już teraz ofertę dostępną w centrum rozrywki Airo Space Kids. Tam zorganizujesz kosmiczne urodziny dla dzieci! Centrum rozrywki Airo znajduje się w Warszawie przy ulicy Łopuszańskiej. To właśnie tu dla najmłodszych przygotowano specjalną salę zabaw oraz park rozrywki, a także osobne sale, w kotnych można organizować imprezy dla dzieci. Zorganizowane w centrum Airo urodziny dla dzieci w Warszawie to gwarancja dobrej zabawy – rezerwację można wykonać już teraz przez internet! Zatem wtedy, gdy chcesz urządzić wyjątkowe urodziny dla dzieci, pomyśl o sali zabaw. Takie imprezy dla dzieci zawsze są w pełni udane!

piątek, 25 stycznia 2019

Parkuj w centrum Warszawy bez przepłacania

Wiele parkingów znajdujących się w Warszawie to spory koszt postoju dla zmotoryzowanych. Jednak za zaparkowanie swojego auta w sercu miasta wcale nie trzeba płacić bardzo dużo! 

Dojazd do centrum Warszawy z wykorzystaniem komunikacji publicznej nie jest skomplikowany. Do dyspozycji mamy metro, tramwaje, autobusy. Nie zawsze jednak takie środki transportu wchodzą w grę. Gdy chcemy dostać się do miasta własnym autem, pojawia się pytanie – gdzie zaparkować, aby nie zapłacić jak za zboże? Na szczęście, jest kilka parkingów, które kosztują naprawdę niewiele!

Ile kosztuje parkowanie w stolicy?

 

Koszty związane z parkowaniem własnego samochodu w Warszawie są zróżnicowane. Wszystko zależy od lokalizacji miejsc parkingowych, a także od polityki cenowej właściciela parkingu. Obecnie parkingi w centrum Warszawy to koszt od koło 4 złotych za godzinę do nawet przeszło 10 złotych za godzinę. Gdzie parkowanie będzie najtańsze?

Zasadniczo, najmniej zapłacimy za parkowanie przy popularnych centrach handlowych – niektóre z nich oferują nawet darmowe miejsca postojowe przy parkowaniu na krótki okres. Warto także sprawdzać oferty prywatnych parkingów, które również mają przystępne ceny.

CEDET – tani parking w centrum Warszawy

 

Jeśli chodzi o parkingi w centrum Warszawy, za które nie musimy zapłacić dużo, warto sprawdzić ofertę CEDET – to tani parking zlokalizowany w samym sercu miasta, w budynku CEDET. Znajdujący się tam parking jest czynny przez całą dobę we wszystkie dni tygodnia. Zapewnia wysokie bezpieczeństwo, ponieważ jest wyposażony w system monitoringowy. Zapłata za parking odbywa się w kasach automatycznych – można płacić kartą lub gotówką.

Koszt parkowania wynosi 4 złote za godzinę w soboty i niedziele oraz 6 złotych za godzinę od poniedziałku do piątku. Więcej informacji dotyczących oferty parkingu można znaleźć na jego stronie internetowej pod adresem: cedet.parkujesz.pl. Zatem parkowanie w centrum Warszawy wcale nie musi być związane z bardzo wysokimi kosztami – wystarczy tylko wybrać wcześniej odpowiednią ofertę!

wtorek, 27 listopada 2018

Co zobaczyć w Krakowie?


Statystyki mówią, że w ciągu roku do Krakowa zjeżdża ponad 12 milionów turystów, z czego znaczna większość, bo blisko 10 milionów, to wczasowicze z innych regionów Polski. Co jest tak wyjątkowego, że aż tak masowo Polacy udają się w te okolice na urlopy i wycieczki? Kraków od setek lat przyciąga podróżujących swoją historią, zabytkami, widokami. Stolica Małopolski, a kiedyś również Polski, skrywa wiele atrakcyjnych miejsc. Warto więc przed przyjazdem zapoznać się z tymi najważniejszymi, do których warto się wybrać.

Większość turystów, którzy choć raz odwiedzili Kraków, wracają do niego ponownie. Bezlik atrakcji turystycznych gwarantuje, że każdy znajdzie tu coś dla siebie. Nawet jeśli już raz zwiedzało się te okolice, wczasowicze chętnie udają się w te miejsca jeszcze raz, by na nowo cieszyć oko taką malowniczością.

Bogata historia to główny atut okolic Krakowa. Widać to szczególnie spacerując w okolicach Starego Miasta – Drogą Królewską od Barbakanu, przez Rynek aż po Wawel. Do krakowskich miejsc, które każdy turysta musi zobaczyć, należą szczególnie: Kościół Mariacki, Smok Wawelski i Smocza Jama oraz Muzeum Historyczne.

Małopolsja jednak to nie tylko Kraków i jego ścisłe centrum. To także okolice tego miasta. Wiele zabytków historycznych, przyrodniczych czy sakralnych, bogatych ścieżek pieszych czy rowerowych znajduje się właśnie w okolicach Krakowa. Jeżeli cenimy sobie ciszę i spokój z dala od miejskiego zgiełku, warto zatrzymać się w hotelu w okolicach Krakowa: http://www.hotel-lokietek.pl/hotel/noclegi.

Okoliczne miejscowości również przyciągają masę turystów – zarówno podróżujących samemu, jak i z całymi rodzinami. Pod Krakowem znajduje się równie malowniczy Ojców i Dolina Prądnika. Są one znany ze swoich tras turystycznych. Co więcej, dla historii warto przejść się na Zamek Kazimierza Wielkiego z XIV wieku oraz do Kaplicy na Wodzie. Fani przyrodniczych atrakcji powinni koniecznie zobaczyć Jaskinię Ciemną oraz Jaskinię Łokietka. Najważniejsze jest to, że wszystkie te i inne atrakcje leżą na tracie ścieżek rowerowych lub pieszych.

wtorek, 16 października 2018

Nad barem WARMUT otwiera się GRAM - kolejny lokal na Marszałkowskiej 45/49

19 października, pod adresem Marszałkowska 45/49, otworzy się kolejne piętro, gdzie właściciele kompleksu, przygotowali nie jedną, ale aż trzy niespodzianki. Twórcy Nocnego Marketu, Klubu Niebo, restauracji Raj w Niebie i WARMUTu, tym razem zapraszają do baru GRAM. Jak sama nazwa wskazuję, główną rolę w tym miejscu, odegrają automaty, planszówki, darty i inne gry. W sąsiedztwie natomiast znajdować się będą barber shop oraz studio tatuażu. 

Do tej pory w kamienicy na Marszałkowskiej, odbyło się już jedno otwarcie - niespełna dwa miesiące temu oficjalnie przywitaliśmy WARMUT, czyli bar z szeroką selekcją wermutów oraz przekąsek. Wszyscy ci, którzy odwiedzili to miejsce, na pewno zwrócili uwagę na intrygujący napis „Ciąg Dalszy Nastąpi…”, który od dawna zapowiadał, że coś szykuje się na kolejnym piętrze. Właściciele zapowiadają, że już 19 października odkryją zupełnie nową kartę… i to niejedną! 

Nowym miejscem na rozrywkowej mapie Warszawy, będzie GRAM - bar, w którym napijemy się rzemieślniczych piw i innych alkoholi, w otoczeniu maszyn z grami, dartów, planszówek i innych atrakcji. Goście będą mieli możliwość sprawdzić się w grach, które największą popularność utrzymywały w latach 70 i 80. Wśród gier Arcade znajdą się takie klasyki jak Pac-Man, Space Invaders czy Pinball. GRAM, wnętrzem i klimatem nawiązywać będzie do czasów, w których powstawały wymienione gry, tym samym przyjmując charakter retro i vintage. Pojawi się również kilka wyrazistych elementów cyrkowych. 


Na tym samym piętrze, w bliskim sąsiedztwie z Gramem, znajdować będzie się The Urban Beard Barber Shop, z największą jak do tej pory ilością stanowisk (aż sześć!) i z bogatym asortymentem kosmetyków do pielęgnacji brody i włosów. Wnętrza ozdobi cyrkowy mural, wykonany przez ilustratora Krystiana Ścigalskiego, znanego pod pseudonimem Why-Duck. Natomiast zaraz obok usłyszeć będzie można maszynkę tatuatorską, której dźwięk dobiegnie do nas z The Urban Beard Tattoo - studia tatuaży, gdzie rotacyjnie stacjonować będą tatuatorzy z różnych miast. 

Wchodząc na drugie piętro, zapomnicie co to nuda! Zadbają o to, GRAM i sąsiadujące z nim lokale. A to jeszcze nie koniec atrakcji, jakie pojawią się we wnętrzach zabytkowego MDMu! 

Zapraszamy od 19 października, od 16:00! 


poniedziałek, 13 sierpnia 2018

Otwiera się WARMUT – pierwszy wermut bar w Polsce!


17 sierpnia, w zabytkowym budynku MDM otworzy się WARMUT – nowy lokal twórców m.in.: Nocnego Marketu, Klubu Niebo oraz restauracji Raj w Niebie. Miejsce zaserwuje swoim gościom szeroką selekcję wermutów, zachowując przy tym ducha warszawskiej tradycji. Alkohol niegdyś popularny w czasach PRL-u, powraca na salony w nowym, orzeźwiającym wydaniu. Dopełnieniem będzie autorska kuchnia zbudowana na bazie produktów z puszek i wermutu oraz podawana w formie przegryzek.  Tego w Warszawie jeszcze nie było!

Powrót wermutu

WARMUT, jak sama nazwa wskazuje, swoją koncepcję opiera na selekcji wysokiej jakości wermutów. To orzeźwiające wino na bazie naturalnych aromatów i mieszanki ziół, kiedyś postrzegano jako bardzo modny i wykwintny alkohol. Na przełomie lat 60. i 70. nieco o nim zapomniano i zaczęto używać głównie jako składnika popularnych drinków.

Od niedawna zaobserwować można jednak wielki powrót wermutu. Bary opierające się na tym konkretnym alkoholu znajdziemy już w Barcelonie, Nowym Jorku, San Francisco, Londynie i Sydney. Niebawem Warszawa dołączy do tego grona!

Co ciekawe, mieszkańcy stolicy już kiedyś pijali wermut – i to w dużych ilościach. W czasach PRL-u był to jeden z niewielu dostępnych alkoholi na rynku, a sprzedawano go w nie tylko w Peweksach, ale również aptekach.

WARMUT odkryje wermut na nowo! Alkohol ten klasycznie serwowany będzie z lodem, cytrusami i syfonem wypełnionym wodą. W efekcie, przy stoliku samodzielnie przygotujemy orzeźwiający aperitif, by delektować się nim przez długi wieczór. W menu barowym nie zabraknie również koktajli (na bazie wermutu, ale nie tylko), wina oraz piwa.


Powrót puszek

Ofertę barową uzupełni kuchnia inspirowana starym, ale wytrwale pielęgnowanym zwyczajem serwowania przegryzek w towarzystwie jakościowego alkoholu. Co kluczowe, menu bazuje w całości na puszkach oraz wermucie! Ponad 50 pozycji – w tym także opcji wegetariańskich – stworzonych do wspólnego zamawiania, próbowania i dzielenia się przy stole.

W karcie WARMUTU znajdziemy zarówno ciepłe, jak i zimne przekąski, duży wybór talerzyków oraz kanapek. Goście będą mogli zjeść m.in. ser kozi w panko z sosem wermutowym czy pikantną czarną fasolę z mackami ośmiornicy, a do nich dobrać oliwki z karczochami, wytrawną bitą śmietanę czy galaretki z wermutu.

Dodatkowo, w lokalu będzie można kupić najlepszej jakości produkty w puszkach – importowane specjalnie z Hiszpanii, Francji i Portugalii.


Rozbudzić MDM

Bar działać będzie przez 7 dni w tygodniu, przy ul. Marszałkowskiej 45/49 – tuż obok Placu Zbawiciela. Właściciele, opracowując koncepcję miejsca, skupili się na pielęgnowaniu wspomnień związanych z budynkiem MDMu i samym miastem. We wnętrzach doszukamy się więc nawiązań do historii i klimatu Warszawy, z przyjemnym powiewem nowoczesnych akcentów – m.in. ścianami graffiti.
Za Warmutem stoją twórcy m.in.: Nocnego Marketu, Klubu Niebo oraz restauracji Raj w Niebie. Po kilku miejscach, które na stałe wpisały się już w gastronomiczno-rozrywkową mapę stolicy, przyszła pora na kolejne! WARMUT będzie pierwszym lokalem z całego kompleksu planowanego pod adresem Marszałkowska 45/49.

Warszawo, odkryj wermut i poznaj WARMUT! Zapraszamy od 17 sierpnia, od 17:00!

Event otwarcia

WARMUT
ul. Marszałkowska 45/49
Warszawa

Facebook
Instagram


piątek, 27 lipca 2018

W stylu włoskim czy amerykańskim? Jaką pizzę kocha Warszawa?


Centrum Warszawy to miejsce, w którym na każdym kroku można zjeść pizzę. Kolejne pizzerie wyrastają tu jak grzyby po deszczu, a oferty poszczególnych lokali są coraz bardziej atrakcyjne. Choć gastronomiczna mapa Warszawa zmienia się z każdym miesiącem, pizza zajmuje ważne i nienaruszalne miejsce w przestrzeni stolicy. Wszystko to dlatego, że Polacy uwielbiają ten pochodzący ze słonecznej Italii przysmak i nie wyobrażają sobie spotkania z bliskimi czy szybkiego lunchu bez kawałka ulubionego placka. Popularne są zarówno pizze w stylu włoskim, jak i te przygotowywane po amerykańsku. Które bardziej odpowiadają gustowi warszawian?

Włoskie specjały

Pizzerie w stylu włoskim to najbardziej tradycyjne lokale, jakie powstały w stolicy w drugiej połowie XX wieku. Centrum Warszawy jest bez wątpienia miejscem, w którym można zjeść pyszną pizzę w południowym stylu. Cienkie ciasto posmarowane smakowitym sosem pomidorowym, najlepszy ser i świeże zioła to to, co sprawiło, że Polacy zakochali się w pizzy od pierwszego wejrzenia. Obecnie w wielu warszawskich lokalach można spróbować pizzy, która jest dostosowany do potrzeb naszych czasów. Właśnie dlatego bez większego problemu zamówimy w stolicy włoską pizzę na cieście bezglutenowym. Z łatwością znajdziemy też miejsca, w których serwują wegański wariant przysmaku z Italii. Warszawianie kochają także innowacje, dlatego pizza z najróżniejszymi dodatkami (nawet ta na słodko!) to chleb powszedni stołecznych restauracji. Dużą popularnością cieszą się także lokale, które nie tylko serwują pizzę, ale proponują swoim klientom także wypieki w stylu włoskim. Znajdziemy w nich chleby, bułki czy foccaccie, które pozwolą nam przenieść się na moment do południowej części kontynentu.

 

Amerykańskie tradycje

Stolica to pierwsze miejsce w Polsce, w którym można było zjeść amerykańską pizzę. Warszawa znalazła się bowiem w kręgu zainteresowań inwestorów marki Domino’s pizza i właśnie dlatego powstała tu pierwsza pizzeria wypiekająca placki na grubym cieście uwielbiane za oceanem. Z czasem ten typ pizzy wpisał się na dobre w gastronomiczną mapę stolicy. Nawet dziś, gdy moda na cienkie, zdrowe placki trwa, wiele osób z przyjemnością zagląda do lokali w centrum Warszawy, która pizza jest inna niż we włoskich restauracjach. Puszyste ciasto, mocno pomidorowy sos i ciągnąca się mozarella do kwintesencja placków po amerykańsku. Domino’s pizza to z kolei najbardziej znany lokal serwujący takie specjały. Wieloletnia praktyka i dbałość o szczegóły sprawiają, że warszawianie ufają tej marce i z roku na rok coraz chętniej wybierają ich nowe kompozycje. Pizza w stylu amerykańskim to również jedno z najbardziej popularnych dań imprezowych w stolicy. Sycąca, pachnąca i smaczna świetnie sprawdza się na domówkach i piknikach.

 

Plenerowa pizza w Warszawie

Jeśli mowa o piknikach, nie sposób nie wspomnieć o rozwijającej się w Warszawie modzie na jedzenie w plenerze. Trend potwierdzają liczne foodtracki i sezonowe knajpki, w których można nie tylko napić się piwa, ale przede wszystkim – dobrze zjeść. Wśród popularnych lokali na kółkach i restauracji pod chmurką nie brak pizzerii. Ulubioną pizzę można kupić podczas spaceru i zjeść w towarzystwie bliskich nad Wisłą lub w parku. Lato sprzyja takim formom spędzania czasu wolnego i coraz więcej osób decyduje się na jedzenie w plenerze. Pizza obok burgerów to najczęściej wybierane danie, po które sięgają spacerujący warszawianie. Ponadto warto dodać, że wiele lokali sprzedaje wyśmienitą pizzę na kawałki, dlatego wiele osób można sięgnąć po nią w drodze do domu lub podczas wielogodzinnego zwiedzania stolicy.

Pizza na dobre zagościła w menu Polaków. Sięgają po nią wszystkie pokolenia i każdy jej rodzaj ma swoich miłośników. W ostatnim czasie w stolicy rośnie moda na pizzę w stylu włoskim, ale równie popularne są lokale oferujące placki w stylu amerykańskim. Dodatkowo jak grzyby po deszczu wyrastają pizzerie pod chmurką, w których można dobrze zjeść i wypić piwo tuż nad Wisłą i w parku – to bez wątpienia jedna z ciekawszych propozycji Warszawy na letnie wypady ze znajomymi.

Pizza trafiła do Polski kilkadziesiąt lat temu i podbiła serca Polaków. Wszelkie statystyki mówią bowiem, że jest najchętniej jedzonym daniem typu fast food w kraju. Warto jednak zwrócić uwagę na zmianę podejścia do pizzy. Od kilku lat ten włoski przysmak nie kojarzy się z szybkim jedzeniem, a coraz bardziej przywodzi na myśl wizytę w luksusowej restauracji. Jaka pizza jest dumą Warszawy?

wtorek, 12 czerwca 2018

Muzeum Polskiej Wódki

Można już zwiedzać Muzeum Polskiej Wódki. Zwiedzający zapoznają się z bogatą, wielowiekową historią oraz tradycją wytwarzania Polskiej Wódki.  Za wejście trzeba zapłacić 40 złotych. Jedyne w Polsce i na świecie Muzeum poświęcone w całości naszemu narodowemu trunkowi znajduje się na terenie rewitalizowanego Centrum Praskiego Koneser w Warszawie. Muzeum będzie otwarte 7 dni w tygodniu.  Sprzedaż internetowa biletów ruszy 7 czerwca w południe, a od 12 czerwca bilety będzie można kupić w kasie Muzeum.

Muzeum Polskiej Wódki mieści się przy Placu Konesera 1, w XIX-wiecznym budynku Rektyfikacji, na terenie dawnej Warszawskiej Wytwórni Wódek „Koneser”. Trudno o lepszą lokalizację. To właśnie w tym miejscu pod koniec XIX w. powstała jedna z najbardziej znanych fabryk wódek na ziemiach polskich, w której zostały opracowane receptury i rozpoczęła się produkcja znanych do dziś Polskich Wódek. W Muzeum znajduje się pięć galerii tematycznych oraz sala kinowa. Trwającą około godziny wycieczkę przez kilka wieków historii polskiego trunku rozpoczyna pokaz filmowy, a nowoczesne instalacje multimedialne doskonale komponują się z historycznymi wnętrzami. 

W zabytkowym budynku znajduje się również Bar Akademii Wódki, miejsce degustacji oraz warsztatów edukacyjnych poświęconych zasadom serwowania Polskiej Wódki i łączenia jej z potrawami. Natomiast na trzecim i czwartym piętrze warto zajrzeć do eleganckiego baru „¾”, w którym będzie można skosztować wyjątkowych koktajli m.in. właśnie na bazie Polskiej Wódki. Ponadto w budynku Muzeum znajduje się czynne 24h na dobę Bistro WuWu oraz restauracja ZONI, której goście zasiądą przy stolikach ulokowanych nad ogromnymi zabytkowymi piecami dawnej fabryki wódek. Na deser będzie można wybrać się do Pijalni Czekolady E. Wedel zlokalizowanej tuż obok lobby Muzeum.

Prace nad Muzeum Polskiej Wódki rozpoczęły się cztery lata temu. Pod koniec 2014 r. został przedstawiony projekt aranżacji wnętrz autorstwa renomowanej pracowni Nizio Design International, który został wybrany do realizacji. Zaprezentowano także logo Muzeum stworzone przez cenionego artystę, grafika – Andrzeja Pągowskiego. Następnie przystąpiono do całkowitej rewitalizacji zabytkowego budynku, zaś wiosną 2017 r. rozpoczęła się aranżacja wnętrz i montaż ekspozycji. Projekt otrzymał 2,5 mln złotych dofinansowania ze środków Unii Europejskiej.

– Muzeum Polskiej Wódki to projekt unikalny i ciekawe dla architekta wyzwanie, którego celem jest tchnięcie nowego życia w poindustrialne mury dawnej fabryki wódek. Przekraczając progi przestrzeni ekspozycyjnej, zwiedzający zanurzą się w świat historii, smaków, barw i tekstur nierozerwalnie związanych z produkcją i dziejami najpopularniejszego rodzimego trunku. Zadaniem moim i zespołu Nizio Design International było wykreowanie w zabytkowym i rewitalizowanym obiekcie takiej przestrzeni, w której specjalnie zaprojektowana scenografia oraz multimedia i interaktywne stanowiska pozwolą gościom odczuć wszystkimi zmysłami ducha tego miejsca – mówi Mirosław Nizio, właściciel pracowni Nizio Design International, który odpowiada za projekt i realizację wystawy stałej Muzeum Polskiej Wódki.

Rewitalizacja całego kompleksu Centrum Praskiego Koneser, którego sercem jest Muzeum Polskiej Wódki, to wspólny projekt Grupy Liebrecht & wooD oraz BBI Development. Jego otwarcie planowane jest na jesień br.

Muzeum jest dedykowane wyłącznie pełnoletnim gościom. Otwarte będzie codziennie, od niedzieli do czwartku w godzinach 10:00-20:00, a w piątki i soboty od godziny 11:00 do 21:00. Bilet wstępu kosztuje 40 zł. Dla gości, którzy wyrażą taką chęć, przewidziany jest voucher na degustację Polskich Wódek.

środa, 21 lutego 2018

Najciekawsze inwestycje realizowane w Warszawie w 2018 roku


Centra biznesowe, deptak oraz pomniki z okazji nadchodzących rocznic – to tylko kilka z inwestycji, które mają zostać zrealizowane w tym roku w Warszawie. Sprawdzamy, jak zmieni się stołeczna przestrzeń miejska.

Wszystko wskazuje na to, że rozpoczynający się właśnie rok będzie obfitował w ważne zmiany w przestrzeni Warszawy. Centra biznesowe, apartamentowce w zabytkowych fabrykach czy nowy deptak, to tylko kilka zbliżających się do końca inwestycji. Zapowiada się również, że 2018 rok może okazać się dla przestrzeni miejskiej dużo bardziej polityczny niż wcześniejsze lata – stulecie odzyskania przez Polskę niepodległości oraz kolejna smoleńska rocznica mają być okazją do odsłonięcia nowych pomników czy muzeów. Co czeka Warszawę w najbliższych miesiącach? Poniżej przedstawiamy najciekawsze inwestycje.

Powiśle

Pod koniec roku czeka nas zakończenie inwestycji w zrewitalizowanych budynkach historycznych XX-wiecznej Elektrowni Warszawskiej. Dawne EC Powiśle oraz pięć nowych obiektów zajmować będą razem powierzchnię około 41 tys. mkw. Inwestycja, której koszt szacuje się na ok. 200 mln złotych, poza apartamentowcami i luksusowym hotelem zakłada również powstanie kompleksu kawiarni, sklepów oraz trzech ogólnodostępnych placów. 


Kilkaset metrów dalej, bo w okolicy pomnika Syrenki, modernizowany jest kolejny fragment warszawskich bulwarów. 200-metrowy odcinek między Tamką a mostem Świętokrzyskim oddany ma być do użytku najpóźniej w styczniu 2019 roku.


Śródmieście

Centrum Warszawy wzbogaci się o kilka nowych biurowców. Pierwszy z nich – Centrum Marszałkowska, który powstaje na skrzyżowaniu Marszałkowskiej ze Świętokrzyską, gotowy będzie już w kwietniu. Jego najniższe kondygnacje przeznaczone mają być na usługi, znajdzie się tam nowa siedziba sklepu Sezam. Wiosną zaś planowane jest otwarcie budynku Cedet, zlokalizowanego w miejscu dawnego Smyka, u zbiegu Alej Jerozolimskich i Kruczej. Najemcami siedmiopiętrowego budynku są m.in. Biedronka, Rossmann, fitness klub Zdrofit oraz Costa. Na usługi przeznaczone mają być trzy najniższe kondygnacje. Pod koniec 2018 roku gotowa ma być również pobliska Rotunda, której pierwszy szkielet zobaczymy już za dwa miesiące. 


Zmiany czekają także popularny pasaż Wiecha – jesienią zakończyć ma się bowiem wskrzeszanie modernistycznego pawilonu Zodiak. W środku znajdziemy kawiarnię oraz księgarnię. Budynek zajmie również warszawskie Stowarzyszenie Architektów Polskich, które organizować tam będzie dyskusje oraz prezentacje projektów.


Wola

Warszawska Wola w nadchodzącym roku umocni się w swojej biznesowej pozycji. W okolicy Ronda Daszyńskiego latem rozpocznie się budowa The Warsaw Hub, czyli trzech wieżowców, w tym 85-metrowej wieży, w której powstać mają dwa hotele. Kawałek dalej, bo w okolicy ul. Prostej i Żelaznej powstaje kolejny drapacz chmur, czyli 140–metrowa Mennica Legacy Tower. Poza spektakularnymi inwestycjami, dzielnicę czeka również kilka rozbiórek – z mapy Warszawy zniknie wybudowany w latach 90. biurowiec przy ul. Kasprzaka oraz sąsiadująca z nim siedziba dawnego Kredyt Banku. Niepewny jest również los biurowca Ilmet przy Rondzie ONZ. 


Muzea i pomniki

Nadchodzący rok upłynie pod znakiem rocznic, które z pewnością oddziaływać będą na otaczającą nas przestrzeń. Pierwsze zmiany zaskoczyć nas mogą już w kwietniu. Z okazji kolejnej rocznicy smoleńskiej na Placu Piłsudskiego pojawią się prawdopodobnie nowe pomniki – Lecha Kaczyńskiego oraz ofiar katastrofy. Przeprowadzony w zeszłym roku konkurs na pomnik byłego prezydenta zakończył się klęską, dlatego póki co nie znamy ostatecznego kształtu monumentów. W listopadzie zaś, z okazji setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości, możemy spodziewać się kolejnego pomniku – na skwerze w okolicy Świętokrzyskiej stanie bowiem pomnik „Solidarności”, za który odpowiada Jerzy Janiszewski. W listopadzie duża inwestycja dobiegnie również końca w Świątyni Opatrzności w Wilanowie. Na wtedy planowane jest bowiem zakończenie budowy wirtualnego Muzeum Jana Pawła II i kardynała Stefana Wyszyńskiego, którego koszt szacuje się nawet na 30 mln złotych. W 2018 roku rozpocząć ma się także budowa Muzeum Historii Polski oraz Muzeum Wojska Polskiego, które mieścić mają się na Żoliborzu. Data zakończenia inwestycji nie jest jeszcze znana.